Overblog
Suivre ce blog Administration + Créer mon blog
6 juin 2013 4 06 /06 /juin /2013 22:57

  P1010088

Matka Joanna

 

 

Rozmowa z Matką Joanną Danutą Wiśniowską, Przełożoną Generalną Sióstr Serafitek, w dniu Beatyfikacji w Łagiewnikach Matki Małgorzaty Łucji Szewczyk - Założycielki Zgromadzenia - 9 czerwca 2013 r.

 

1. Czy może nam Matka opowiedzieć  historię swego pierwszego spotkania z Matką Małgorzatą Łucją Szewczyk, waszą Założycielką?

 

Moje pierwsze spotkanie z Matką Małgorzatą Łucja Szewczyk miało miejsce w klasie maturalnej. Siostra katechetka, serafitka, zorganizowała z maturzystami pielgrzymkę do Częstochowy a w drodze powrotnej z Jasnej Góry zwiedziłyśmy niemiecki obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Pełne głębokich przeżyć po obejrzeniu miejsca męczeństwa narodów, wstąpiłyśmy na modlitwę do kościółka klasztornego Sióstr Serafitek, który znajduje się w centrum miasta Oświęcimia. W przedsionku tego kościoła zobaczyłam sarkofag z doczesnymi szczątkami Matki Małgorzaty Łucji Szewczyk, Założycielki Zgromadzenia Sióstr Serafitek, przy którym modlili się ludzie. Modlitwa, zwiedzenie serafickiego klasztoru i gościnne spotkanie z Siostrami długo pracowało w moim umyśle i sercu.

 

2. To dlatego wybór życiowej drogi padł na Zgromadzenie Serafitek?

 

W szkole średniej przez dwa lata katechetą naszym był ojciec franciszkanin i wiele nam mówił o św. Franciszku z Asyżu. Później katechezę prowadziły siostry serafitki. Byłam zafascynowana świętym Franciszkiem i kiedy przyszło mi dokonać wyboru dalszej drogi życiowej wybrałam Zgromadzenie o duchowości franciszkańskiej czyli Siostry Serafitki.

 

3. Osobowość i duchowość Założycielki waszego Zgromadzenia, owocowały wspaniałymi dziełami, dziełami wiekopomnymi...

 

  chorzy

 

Dzieła Matki Małgorzaty, są dziełami wiekopomnymi, są bogatym dziedzictwem, które – na miarę naszych możliwości wsparte łaską Bożą – staramy się kontynuować. Ich wielkość można określić wielkością Jej serca, gdyż od strony finansowej nie miała żadnego zaplecza. Głęboka wiara, miłość Boga i bliźniego były źródłem Jej inspiracji i wielkiej odwagi w otwieraniu się na ówczesne potrzeby, zarówno społeczne, jak i konkretnych osób. Zawierzając Opatrzności Bożej zakładała przytułki – domy dla Staruszek, ochronki, sierocińce, przedszkola. Szła do chorych, do ich mieszkań, do szpitali. Celem tych dzieł była pomoc potrzebującym, tak materialna jak i duchowa. Pomagała człowiekowi ogarniając wszystkie jego wymiary, całą ludzką osobowość. Tak np.: organizując pracownie szycia i haftu dla dziewcząt, dawała im nie tylko konkretny fach do ręki, dobry start w dorosłe życie, ale poprzez wspólną modlitwę, pogadanki, dobrą lekturę, w tym „Żywoty świętych”, kształtowała ich charakter i oparte na wartościach chrześcijańskich spojrzenie na życie. Takie dzieła nie przemijają. Są jak pomniki dla ich założycieli, głoszące prawdę o wielkości ludzkiego ducha, o pięknie człowieczeństwa, o nieśmiertelnym wymiarze miłości. Są wciąż żywym odnośnikiem dla ludzi współczesnych w ich poszukiwaniu pełnej realizacji siebie wyrażającej się w relacji do drugiego człowieka.

 

  chorzy2

 

4. Matka Małgorzata podejmowała różne piękne inicjatywy, które wydawały się za Jej życia tu na ziemi, niełatwe do realizacji. Jak dziś, ten duchowy testament, który zostawiła po sobie, warunkuje pracę sióstr?

 

Piękno życia i dzieła Matki Małgorzaty są dla nas, Jej duchowych córek, przede wszystkim zaproszeniem do podejmowania służby w duchu wiary. Podziwiając Jej pokorę, całkowite zdanie się na Opatrzność Bożą, głębię modlitwy, wrażliwość na cierpienie i ubóstwo ludzi, staramy się kroczyć tą nakreśloną przez Matkę drogą. Dziś, kiedy w podejmowaniu inicjatyw akcent położony jest raczej na efekty, konkurencję, standardy, chcemy pozostać wierne wewnętrznym postawom Założycielki. Pragniemy więc przyjmować pracę w duchu służby, akcentując priorytet osoby. Rozpoczynamy dzień, jak nasza Matka, modlitwą, by poprzez wspólne odmawianie psalmów, uczestnictwo we Mszy Św., medytację Słowa Bożego napełnić się Bogiem, Jemu ofiarować nasz apostolat i z Nim wyruszać do pełnienia posługi. Nie łatwo jest nam wychodzić do świata z orędziem Dobrej Nowiny, przebijać się przez różnorakie struktury zła, nadążać za wymaganiami i techniką. Chcemy jednak kierować się podstawową wartością osoby ludzkiej, dla której tak naprawdę warto wszystko, w Imię Boga, podporządkować.

01 

 

5. W jaki sposób wasze Zgromadzenie przygotowało się do uroczystości beatyfikacyjnej w Łagiewnikach?. Jest to przecież wydarzenie wyjątkowej wagi zarówno dla was, sióstr, jak i dla całej naszej Ojczyzny?

 

Najważniejsze jest przygotowanie duchowe. W tym celu całe Zgromadzenie odprawiało 9-miesięczną Nowennę, uwzględniając wewnętrzną pracę nad sobą w duchu 8 błogosławieństw. Prowadzone były dodatkowe konferencje dla Sióstr, ubogacony został program formacji. Siostry głosiły również prelekcje o Matce w wielu parafiach na terenie całej Polski. Przeprowadzały pogadanki w szkołach i przedszkolach. Powstało wiele materiałów duszpasterskich jak: plakaty, biuletyny, obrazki, foldery, filmy, gazetki przy parafiach. Znaczenie Beatyfikacji sięga naszej tożsamości. Matka Małgorzata wytyczając nam drogę charyzmatu, potwierdziła ją osobista świętością. Akt beatyfikacyjny jest więc dla nas wezwaniem do uświęcania własnego życia oraz troski o zbawienie innych. Jest to dla wszystkich Sióstr wielka radość i odkrywanie na nowo powołania jako pewnej ścieżki do Nieba. Przez uroczystość Beatyfikacyjną Zgromadzenie staje się bardziej znane, bardziej identyfikowane z konkretną osoba. Słyszy się często: „Serafitka – a to ta od Sancji”, a teraz jeszcze: „Serafitki, a to wy od Matki Małgorzaty”. To bardzo cieszy i podnosi na duchu. Chce się być duchową córką takiej Matki. Dla Ojczyzny będzie to moment zapisania nowej chlubnej strony Jej historii, równocześnie czas blasku dumy narodowej, mogącej szczycić się wielkością kolejnej wybitnej Polki. Przed Narodem stanie kobieta nieugięta w umiłowaniu prawdy, patriotka dająca swoje życie również w tym celu, by w czasie zaborów zabiegać o sprawę Ojczyny, krzewić kulturę i tradycję Polską. Ta zacna Polka może pobudzać do wiary w dobro w każdym czasie oraz do tożsamości narodowej. Historię piszą konkretni ludzie, a Święci piszą ją dużymi literami.

 

6. W celu lepszego poznania Matki Małgorzaty zostały przygotowane  różne duszpasterskie materiały, mogące przybliżyć nam Jej postać?

 

Wszystkie materiały duszpasterskie mają ten cel, by przybliżać sylwetkę Matki Małgorzaty jak najszerszemu gronu ludzi. Starałyśmy się, by były to materiały graficznie czytelne, zróżnicowane w formie i przekazie, by dawały informacje o Jej życiu, dziełach, o cechach charakteru, dążeniu do świętości, by osadzone były w kontekście historycznym. Ufamy, że skutecznie zapoznają zainteresowanych z naszą Założycielką.

 

przedszkole

 

 

7. Zdając sobie sprawę z zagrożeń, które obecnie czyhają na tych najmniejszych, co  Zgromadzenie czyni, by nie postępował proces duchowej erozji wartości, na których winno się wznosić życie duchowe Polaków w kraju i poza jego granicami?

 

Mamy zamiar nadal służyć ludziom na tych placówkach, które od dawna prowadzimy, otwierając się na obecne znaki czasu, na współczesne wyzwania. Chcemy ratować zagubionego człowieka gorliwie zabiegając o jego zbawienie. Aby dawać innym duchowe wartości, trzeba najpierw samemu być nimi napełnionym. Troska o poziom duchowy Zgromadzenia to pierwszy front w walce z postępującym procesem duchowej erozji. Pragniemy świadczyć o istnieniu Boga, który jest początkiem i celem życia człowieka. Następnie: codzienna modlitwa, służba ludziom potrzebującym, głoszenie Słowa Bożego, cierpienie, stają się skutecznym narzędziem do zdobycia zwycięstwa nad niszczącymi dobro siłami.

 

 

8. W jaki sposób Serafitki, mając już Matkę Założycielkę w gronie Błogosławionych, realizować będą dalej, swoją służbę w Kościele?

 

Naszą misję będziemy podejmowały z jeszcze większym entuzjazmem i zobowiązaniem. Mając tak wielką i piękną heroicznością cnót Założycielkę, mamy naszą Orędowniczkę u Boga. Ona, poprzez tajemnicę Świętych obcowania, nadal wyrusza z nami do posługi, a równocześnie wstawia się w chwale niebieskiej za nami. Podejmując refleksję nad wskazaniami charyzmatu Zgromadzenia, chcemy w jego duchu odpowiadać na potrzeby dzisiejszego świata, pozostając w nurcie służby dzieciom, młodzieży, ludziom starym, cierpiącym i ubogim.

 

Dziękuję za rozmowę- ks. Tomasz Sokół

 

link 

https://www.kapucyni.pl/index.php/info/5962-beatyfikacja-polskiej-franciszkanki

Partager cet article
Repost0
30 mai 2013 4 30 /05 /mai /2013 21:49

            mini-P1050453

  

     De gauche à droite:    

Soeur Louise, S.Gabriela, S.Thérèse, 3 des 6 membres de la communauté de Montmorency.

  

     A l'occasion de la béatification de Mère Malgorzata Lucja Szewczyk le 9 juin 2013, rencontre avec des soeurs de l'une des deux communauté valdoisiennes qui l'ont pour fondatrice.    

 

 

 

 

Bientôt une nouvelle Bienheureuse polonaise , Lucja Malgorzata Szewczyk (1828-1905), plus familièrement pour nous Marguerite, fondatrice de la congrégation des

« Filles de Notre Dame des Douleurs », appelées aussi Sœurs Serafitki, en référence à l’appartenance de Marguerite au Tiers-ordre franciscain, « séraphique » étant le surnom de St François.

 

UNE VIE CONSACREE AU SERVICE

 

  Une grande joie, on l’imagine, pour les sœurs polonaises de notre diocèse. Les sœurs de Montmorency, évoque leur Mère fondatrice : Marguerite est très tôt sensibilisée à la souffrance : la mort de sa mère, les conditions très difficiles dans lesquelles vivent les Polonais, en particulier les catholiques, sous la domination russe. Elle va donc consacrer sa vie à Dieu en servant les démunis, les malades, les isolés. C’est au cours d’un séjour de trois ans en Terre Sainte, touchée par Marie au pied du Calvaire, qu’elle trouve son chemin de vie.

  Rentrée en Pologne (après un naufrage auquel elle échappe miraculeusement par l’intercession de la Vierge), avec l’aide de son guide spirituel, le Bienheureux Père Honorat, elle loue un appartement et recueille quelques femmes. Ainsi débute, sous la protection de N.D. des Douleurs, la Congrégation dont la devise en est : « Tout pour Jésus par le Cœur douloureux de Marie ». Pendant 10 ans de clandestinité, les sœurs se rendent auprès des pauvres et des malades. La vie devient de plus en plus difficile à cause des persécutions et Marguerite part dans la région de Cracovie, territoire autrichien où règne un climat de liberté religieuse et intellectuelle.

 

AVEC L'AIDE DE LA PROVIDENCE

 

Matka Zal 2

 

 

 

"Aidée par la Providence, sous la forme d’un riche notable qui lui donne une grande propriété foncière, la Mère peut s’installer avec ses sœurs qui enfin peuvent porter l’habit. Le service auprès des démunis se poursuit, un orphelinat se construit. En 1892, un grand couvent peut être édifié à Oswiecim (Auschwitz), il est toujours la maison-mère de la Congrégation. Les activités des religieuses ne vont alors cesser de se déployer. Pendant 23 ans Marguerite assurera la charge de la Congrégation. Celle qui sera appelée « la mère des pauvres et des orphelins » mourra en 1905, entourée et aimée de tous.

 

 

 

 

 

DANS LE VAL D'OISE DEPUIS 1966

 

 

kolegiata-MB.jpg

 

 

Ses vertus héroïques reconnues, et un miracle ayant été attribué à son intercession, Mère Malgorzata sera donc béatifiée le 9 juin 2013 à Cracovie. Une très grande joie pour toutes les sœurs ! Et pour tous les Polonais de notre diocèse ! Plus particulièrement ceux de Montmorency car cette ville est le berceau des immigrés polonais qui se sont installés là au début du 19ème siècle. Le rayonnement de la spiritualité de Mère Marguerite les a accompagnés et la Congrégation des Filles de N.D. des Douleurs a pu s’y établir. Les sœurs ne s’en étonnent pas : « La Providence a toujours joué un grand rôle dans la vie de notre Congrégation ! Nous sommes à Montmorency depuis 1966. Deux ans auparavant, le curé, le P.Hareng, soucieux, comme notre Mère fondatrice, des pauvres et des malades, avait entrepris une neuvaine pour demander l’intercession de la Vierge Noire qui est dans la collégiale, la Vierge de Czestochowa arrivée avec les Polonais, objet d’une grande dévotion en Pologne. Le dernier jour de sa neuvaine, il rencontre une sœur de la Congrégation venue en pèlerinage à Montmorency, comme beaucoup de Polonais, pour se recueillir au cimetière où reposent de nombreux exilés ! Le Seigneur l’avait exaucé, la Congrégation put alors s’installer ici où nous sommes 6 sœurs et il y en a 4 à Deuil.

 

ETRE AUPRES DES SOUFFRANTS

 

 

   Jubil--de-l-Oeuvre-des-Soeurs 8607

 

     "Nous sommes infirmières. Notre charisme est d’aller à domicile. Cela nous permet de rencontrer la famille et d’inviter les enfants à aller au catéchisme. Nous sommes « envoyées aux plus pauvres » comme le dit notre constitution, respectant ainsi le profond désir de notre Mère d’être auprès de ceux qui souffrent. Sa béatification est une très grande joie, une joie partagée par les paroissiens de Deuil et de Montmorency que nous avons sensibilisés à cette spiritualité de la charité et à la figure de notre fondatrice".    

 

Certains d’entre eux seront présents à Cracovie le 9 juin !  

 

Agnès Guillot

Partager cet article
Repost0
11 avril 2013 4 11 /04 /avril /2013 12:33

Beatyfikacja polskiej franciszkanki środa, 10 kwietnia 2013

 01

Duch franciszkański jest wciąż żywy i przynosi błogosławione owoce. Dowodem na to jest beatyfikacja polskiej franciszkanki, Matki Małgorzaty Szewczyk (1828-1905): założycielki Zgromadzenia Sióstr Serafitek.

Matka Małgorzata pochodziła z Wołynia i tam zaangażowała się w działalność duszpasterską i charytatywną w III Zakonie św. Franciszka. Po odbyciu formacji, mając 20 lat złożyła profesję tercjarską.

W 1870 roku odbyła pielgrzymkę do Ziemi świętej, gdzie przez okres trzech lat opiekowała się chorymi pielgrzymami. W Jerozolimie odczytała również wolę Bożą w oddaniu swego życia na wyłączność Bogu i służbie najuboższym.

Za radą błogosławionego ojca Honorata Koźmińskiego, kapucyna, który stał się jej kierownikiem duchowym, otoczyła opieką kilka samotnych, porzuconych staruszek, dając w ten sposób początek nowemu zgromadzeniu, opartemu na III Regule św. Franciszka z Asyżu.

Matka Boża Bolesna wybrana przez założycieli, ojca Honorata i matkę Małgorzatę, na patronkę wspólnoty, stała się wzorem dojrzałej postawy wiary wobec cierpienia. Za Jej przykładem siostry Serafitki mają poszukiwać sensu w chorobie, opuszczeniu, odrzuceniu i same będąc przepełnione nadzieją, nieść ją ludziom potrzebującym. Matka Małgorzata, bezgranicznie ufająca Bożemu prowadzeniu i Jego świętej Opatrzności, już w przeciągu kilkunastu pierwszych lat istnienia zgromadzenia objęła opieką potrzebujących w wielu szpitalach, przytułkach, sierocińcach i ochronkach na terenie zaboru rosyjskiego oraz w Galicji.

Zmarła 5 czerwca 1905 roku w Nieszawie, pozostawiając w pamięci ludzi przykład autentycznego świadectwa życia oddanego Bogu i potrzebującym. Dla współczesnego człowieka życie przyszłej Błogosławionej stanowi wymowny apel o poruszenie sumienia i wzbudzenie na nowo wrażliwości na osoby, które często żyją obok nas i potrzebują zwykłych, prostych gestów dobroci i życzliwości.

Beatyfikacja „matki ubogich”, jak nazywano Małgorzatę Szewczyk, jest również okazją do refleksji nad osobistą postawą miłosierdzia wobec innych, szczególnie tych, którzy doświadczają poczucia opuszczenia, zagubienia i beznadziei, są zaniedbani duchowo i materialnie i zagubili się w świecie wartości.

Uroczysta Eucharystia, podczas której zostanie odczytany akt beatyfikacji, będzie miała miejsce w Krakowie Łagiewnikach 9 czerwca 2013 roku.

02

Więcej o Zgromadzeniu Sióstr Serafitek na stronie www.serafitki.pl

za: www.kapucyni.pl

Partager cet article
Repost0
22 janvier 2013 2 22 /01 /janvier /2013 22:59

Matka2

 

"Nie żałujcie poświęcenia"

 

Dziękując Bogu za Jego Opatrzność nad światem i naszym Zgromadzeniem pragniemy dziś w szczególny sposób wychwalać Go za świętość życia naszej Założycielki Matki Małgorzaty Łucji Szewczyk, której proces beatyfikacji został doprowadzony pomyślnie do końca. Beatyfikacja odbędzie sie 9 czerwca 2013 w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie.

  DSC05130

 

10 lat temu Jan Paweł II beatyfikował Serafitkę Sancję Szymkowiak na Błoniach Krakowskich a teraz jego następca Benedykt XVI, przez swego wysłannika, dokona beatyfikacji Matki Małgorzaty (1828-1905). Była ona prawdziwą Matką ubogich, sierót i samotnych osób.

 Żyła w czasach zaborów i w tym trudnym okresie umiała wraz z Ojcem Honoratem odczytać znaki czasu i zaradzić potrzebom ludzi ubogich widząc w nich cierpiącego Chrystusa. W tym celu powołali do życia w 1881 r. Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej Serafitek.

Siostry, posłuszne słowom i duchowi Konstytucji: „Kierując się duchem Matki Założycielki pragniemy uczestniczyć w miłosiernym działaniu Zbawiciela. Staramy się, więc być otwarte na wszelkie przejawy ubóstwa materialnego i duchowego, abyśmy mogły zawsze zaspokajać potrzeby duszy i ciała biednych naszych” otwierają nowe obecności poza granicami Polski. W latach sześćdziesiątych wyjeżdżają do Francji, Ameryki i Szwecji.

Do Francji, a ściślej mówiąc do Montmorency, w 1964 przybyła pierwsza siostra Serafitka Donatylla Wilkosz (1922-1970) i zapoczątkowała prace w tym środowisku w charakterze pielęgniarki. Zajęła się chorymi i samotnymi osobami w ich domach. Początki miała bardzo ciężkie ale z pomocą dobrego i pobożnego proboszcza ( modlił się on o siostry do posługi chorym odprawiając nowennę do Matki Bożej Częstochowskiej w tutejszej Kolegiacie) i ofiarnych ludzi rozpoczęła dobre dzieło, które trwa już 48 lat. W 1989 roku otwarłyśmy drugą placówkę o takim samym charakterze w Deuil la Barre.

 

w domu starcow z posluga

 

Staramy się tak, jak nasze poprzedniczki: Matka Założycielka, S Donatylla i inne, śpieszyć z pomocą tam, gdzie nas Pan wzywa i na nas czeka. „Nie żałujcie poświęcenia” - mówiła Matka.

Pracujemy w „Centre de Soins” jako pielęgniarki, posiadamy odpowiednie kwalifikacje i zarejestrowane jesteśmy na prawach państwowych . Śpieszymy na wezwanie pacjentów ze zleceniem lekarskim. Naszą troską jest umożliwianie osobom samotnym pozostanie jak najdłużej w domu i w swoim środowisku . Leczymy ludzi różnych kultur, wyznań i poglądów. Jesteśmy bardzo dobrze odbierane i przyjmowane ( "jak siostra przychodzi to przynosi mi trochę Boga"). Posługa nasza wymaga dużej otwartości na ludzi, serdeczności i uśmiechu na twarzy, kompetencji, tolerancji, znajomości człowieka i umiłowania Boga a przez Niego zobaczenia w drugim człowieku Oblicza Ojca, Który czyni nas braćmi.

 

u chorego

 

 

Spotykamy się niekiedy z nędzą duchową człowieka chorego, który nie widzi celu życia i nie wierzy w życie wieczne. Swoją postawą staramy się świadczyć o miłości i dobroci Boga. Pragniemy być świadkami troski samego Boga o każdego człowieka. Większość naszych pacjentów to osoby w podeszłym wieku, które nie mają prawie nikogo z rodziny. Często jesteśmy jedynymi osobami które ich odwiedzają wciągu dnia. Każda z nas ma w teczce, oprócz strzykawek, plik kluczy, które pozwalają nam wejść do domu samotnych i ledwo poruszających się osób. Staramy sie być wrażliwe i pomocne w ich nieraz ciężkiej sytuacji. Przygotowujemy też osoby na spotkanie z Panem przez sakramenty, zapraszając do nich kapłana z posługą. Przynosimy im też Komunię Świętą. Staramy się odwiedzać naszych chorych w szpitalu a kiedy odchodzą do Pana towarzyszymy im w ostatniej drodze. Poza posługą typowo pielęgniarską często wykonujemy czynności o charakterze socjalnym i charytatywnym. Oprócz troski o chorych zajmujemy się też katechizacją dzieci, pomagamy w utrzymaniu czystości naszej świątyni i dbamy o bieliznę kościelną. Bierzemy udział w konferencjach i spotkaniach miedzyzakonnych, ekumenicznych. Służymy tym wszystkim za których Chrystus oddał życie. A” Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi”. Dziękujemy Bogu za tych wszystkich chorych przez których pozwala nam się zbliżać do Siebie.

 

S.Lidia Bargiel-Serafitka

Partager cet article
Repost0
22 décembre 2012 6 22 /12 /décembre /2012 10:29
Matka 3   
La prochaine béatification en Pologne sera le 9 juin 2012 de notre mère Fondatrice Malgorzata-Lucja Szewczyk
Vous pouvez entendre S.Ancilla Stasiowska qui parle en langue polonaise de miracle à Radio Vatican le 20 décembre 2012.    
   

 

Matka

Matka Zal 2 

 

Matka Zal

 

 

 

 

Partager cet article
Repost0
3 mars 2012 6 03 /03 /mars /2012 21:25

"Que Béni soit Dieu, béni et glorifié pour tout"- Mère Marguerite

NIESZAWA
 
1N
    Au début du mois de mai 1904, la Mère dit au revoir à son bien-aimée Auschwitz et se rendit à Nieszawa, parce que c'était la volonté de Dieu.
 
 Początkiem maja 1904 roku Matka pożegnała umiłowany Oświęcim i udała się do Nieszawy, bo taka była wola Boża.
 
2N
    La maison où la mère passe la fin de sa vie et mourut en opinion de sainteté le 5 juin 1905.
Dom, w którym Matka spędziła ostatni etap swego życia i zmarła w opinii świętości dnia 5 czerwca 1905 roku
 
3N
    Quand il ne lui fut plus possible de quitter la maison, la mère, pouvait voir par la fenêtre de sa chambre, la petite lampe près du tabernacle et à travers la porte vitrée de l'église elle adorait le Christ.
  
 
Okno pokoju, przez które Matka widziała lampkę wieczną przez oszklone drzwi kościoła i adorowała Chrystusa, gdy nie mogła wychodzić z domu.
 
oltarz
     L'intérieur de la chapelle, qui est dans la pièce où la mère a passé les derniers moments de sa vie, unie à Dieu par la prière et l'adoration du Christ dans l'Eucharistie.
  
  
Wnętrze kaplicy, która znajduje się w pokoju, w którym Matka spędziła ostatnie chwile życia, zjednoczona z Bogiem na modlitwie i adoracji Chrystusa Eucharystycznego.
 
5N
    À la fin de sa vie, la Mère a exprimé sa profonde préoccupation au sujet de la famille religieuse entière, dans un testament adressé à toutes les sœurs. Elle a accompagné ce testament d’une dernière bénédiction maternelle
 
U schyłku życia swą głęboką troskę o całą Rodzinę zakonną Sł. Boża wyraziła w słowach testamentu skierowanego do wszystkich Sióstr, do którego załączone jest ostatnie matczyne błogosławieństwo.
 
 
6N
    Depuis 26 ans les restes de la Servante de Dieu reposaient dans le cimetière de la paroisse à Nieszawa.
  
  
Przez 26 lat doczesne szczątki Sł. Bożej spoczywały na cmentarzu parafialnym w Nieszawie.
 
exh
 
EKSHUMACJE
 
 
8N
 
  Le 16 novembre 1931, les restes mortels de la Mère ont été exhumés, afin de les emmener à Auschwitz. Une fois retirés de la tombe on a constaté que le cercueil et le corps avaient été conservés en très bon état, ce qui a beaucoup étonné les résidents de Nieszawa.
  
  
  
Dnia 16 listopada 1931 roku dokonano ekshumacji doczesnych szczątków Sł. Bożej, celem przewiezienia ich do Oświęcimia.
Po wyjęciu z grobu trumna i ciało okazały się zachowane w bardzo dobrym stanie, co wywołało wielkie zdumienie mieszkańców Nieszawy.
 
9N
Le cercueil en bois contenant le corps de la Servante de Dieu a été placé dans un cercueil en métal, pour permettre le transport à Auschwitz.
 
 
 
Drewniana trumna z ciałem Sł. Bożej została włożona do trumny metalowej, sprowadzonej z Warszawy, by umożliwić przewiezienie do Oświęcimia.
 
 
10N
    Les résidents de Nieszawa, convaincus de la sainteté de la vie de Mère Marguerite, lui organisèrent un enterrement magnifique, en présence de toute la ville.
 
Mieszkańcy Nieszawy, przekonani o świętości życia Matki Małgorzaty, urządzili dla niej wspaniały pożegnalny pogrzeb, w którym wzięło udział całe miasto.
 
 11N
 
  Les préparatifs pour transporter les restes de la Servante de Dieu de Nieszawa à Auschwitz.
  
 
Przygotowania do przewiezienia doczesnych szczątków Sł. Bożej z Nieszawy do Oświęcimia  
 
12N
 
  Cortège funèbre solennel à Auschwitz le 18 novembre de 1931.
 
 
Uroczysty pochód pogrzebowy w Oświęcimiu dnia 18 listopada 1931 roku.
 
13N
   
 La dépouille de la Servante de Dieu a été solennellement transférée de l'église paroissiale au sous-sol de la chapelle du cimetière.
 
Doczesne szczątki Sł. Bożej zostały uroczyście przeniesione z kościoła parafialnego i złożone w podziemiach kaplicy cmentarnej.
 
 
14N
   
 La ré-exhumation a eu lieu seulement le 18 janvier 1951, après avoir obtenu la permission des autorités.
 
Ponowna ekshumacja miała miejsce dopiero 18 stycznia 1951 r. po uzyskaniu zezwolenia władz państwowych .
 
 
15
 
    Le cercueil de chêne avec les restes de la Servante de Dieu.
 
Trumienka dębowa z doczesnymi szczątkami Służebnicy Bożej Matki Małgorzaty.
 
16N
   
 La dépouille de la Servante de Dieu a été transférée dans le vestibule de l'église du monastère.
Uroczyste przeniesione doczesnych szczątków Sł. Bożej do przedsionka kościoła klasztornego .
17N
 
  Le tombeau de la Mère fondatrice, entouré d’une grande vénération et d'amour, devint le centre spirituel de toute la Congrégation. Sur la tombe de la Servante de Dieu, appelée « la mère des pauvres et des orphelins »,viennent non seulement ses sœurs, mais aussi les fidèles de la ville et des régions avoisinantes. Par son intercession ils obtiennent auprès de Dieu des grâces nombreuses.
Grób Matki Założycielki, otoczony wielką czcią i miłością, stał się centrum duchowym całego Zgromadzenia.
Przy grobie Sł. Bożej, zwanej "matką ubogich i sierot", gromadzą się nie tylko jej siostry, ale także wierni z miasta i okolic. Za jej wstawiennictwem wypraszają u Boga liczne łaski.
 
1199 2
   
A Nieszawa a été maintenue en vie la mémoire de la Servante de Dieu, Mère Marguerite. A l’occasion du centenaire de son passage à l'éternité, dans le cimetière de la paroisse de Nieszawa, a été bénie la nouvelle dalle du tombeau où reposait la dépouille de la Servante de Dieu.
 
 
W Nieszawie zachowała się żywa pamięć o Sł. Bożej Matce Małgorzacie W setną rocznicę jej przejścia do wieczności, na cmentarzu parafialnym w Nieszawie została poświęcona nowa płyta grobowca, w którym spoczywały jej doczesne szczątki.
 
 19N
     
A l'occasion du centenaire de la mort de la Servante de Dieu, la ville, par décision du Conseil de Nieszawa, lui a décerné le titre de citoyen d'honneur.
Z okazji setnej rocznicy śmierci Sł. Boża, decyzją Rady Miejskiej Nieszawy, została odznaczona Honorowym Obywatelem miasta Nieszawy
 
 
 20N
   
 La reconnaissance générale du caractère sacré de la vie de la Servante de Dieu, de nombreuses prières et remerciements pour les grâces reçues par son intercession, ont contribué au lancement du processus de la béatification.
 
Powszechna opinia o świętości życia Sł. Bożej, liczne prośby i podziękowania za łaski otrzymywane za jej wstawiennictwem, przyczyniły się do rozpoczęcia starań o wyniesienie jej na ołtarze.
 
21N
   
 Le 09/11/1993 – lancement du processus de béatification dans le Curie à Cracovie.
Dnia 9.11.1993 roku - rozpoczęcie Procesu Beatyfikacyjnego w Kurii Biskupiej w Krakowie
 
Niesz
   
 24 février 1995- attribution d’un miracle à la Servante de Dieu.
 
 
Rozpoczęcie procesu o cudzie – 24 luty 1995 r.
 
 24N
 
  Achèvement du processus - 15 juin 1996.
Zakończeniem Procesu - 15 czerwca 1996 roku.
 
25N
   
 Ayant retracé la vie et célébré les vertus héroïques de la Servante de Dieu, Mère Malgorzata, a été admise à la Congrégation pour les Causes des Saints à Rome le 24 juin 2008.
 
 
Pozycja o życiu i heroiczności cnót Sł. Bożej Matki Małgorzaty została przyjęta w Kongregacji Spraw Świętych w Rzymie dnia 24 czerwca 2008 roku
 
 26N
   
 Dans le Palais des Congrès de la Congrégation à Rome, ont eu lieu deux colloques sur les vertus héroïques de Servante de Dieu l’un organisé par les théologiens, le 5 octobre 2010, et l’autre par les cardinaux, le 6 décembre 2011.
 
W tej Sali Kongresowej w Kongregacji w Rzymie dnia 5 października 2010 r. miała miejsce dyskusja Teologów nad heroicznością cnót Sł. Bożej Matki Małgorzaty, a dnia 6 grudnia 2011 dyskusja Kardynałów.
 
 
27N
 
  "Que Béni soit Dieu, béni et glorifié pour tout"- Mère Marguerite
„Niech będzie za wszystko Bóg błogosławiony i uwielbiony” – Matka Małgorzata  
Partager cet article
Repost0
2 mars 2012 5 02 /03 /mars /2012 15:54
Galicja
 
galicja 1
 
1. Fin mars 1891, Mère Malgorzata dit au revoir aux sœurs de Zakroczym et elle s’en va en Galicie, en pensant à l’avenir de la Congrégation.
 
 
    Pod koniec marca 1891 roku Matka Małgorzata pożegnała Siostry w Zakroczymiu i udała się do Galicji, w trosce o dalsze losy Zgromadzenia.
Galicja 2
 
2. Kęty. Voici le couvent des Sœurs Clarisses fondé par M.Valentyne Lempicka en 1881. En arrivant en Galicie en 1891, à Kety, Mère Malgorzata est restée quelque temps .
 
 
     Kęty. Klasztor Sióstr Klarysek założony przez m. Walentynę Łempicką w roku 1881. Tutaj Matka Małgorzata zatrzymała się chwilowo po przybyciu do Galicji w roku 1891.
 
biskup.jpg
 
3. Pleine de confiance en la providence de Dieu, mère Malgorzata s’adressa au cardinal Dunajewski, qui l’accueillit dans son diocèse. Il donna aux sœurs sa bénédiction apostolique pour leur engagement sûr dans cette région.
 
 
Pełna ufności w Bożą Opatrzność Matka Małgorzata swoje kroki skierowała do kard. Dunajewskiego, który przyjął Siostry bardzo życzliwie do swojej diecezji. Udzielił także Siostrom swego pasterskiego błogosławieństwa na tym nowym terenie pracy apostolskiej.
 
 
 
G4
 
4. La réponse de Dieu à la grande confiance de Mère est arrivée par le baron Czecza – résidant à Kozy, qui lui fit un don. Ici, la Mère Fondatrice est venue pour qu'on lui remette la clé de la propriété de Halcnow, offerte à la Congrégation.
 
Odpowiedzią Boga na wielkie zaufanie Matki był dar barona Czecza, rezydującego w swoim majątku w miejscowości Kozy. Tutaj Matka Założycielka przybyła, by otrzymać klucze do dworku w Hałcnowie ofiarowanego dla Zgromadzenia.
 
 
G5
 
5. Maison à Halcnow, offerte par le baron Czecza. Elle a été bénie par le cardinal Dunajewski, le 14 août 1891, en commençant par la chapelle.
 
Dom w Hałcnowie ofiarowany przez barona Czecza, poświęcił kard. Dunajewski 14 sierpnia 1891roku, rozpoczynając od kaplicy.
 
G6
 
6. Dans la chapelle, la Servante de Dieu a mis la grande croix et sous la croix la belle statue de la Vierge Douloureuse qui est toujours là.  
 
W Kaplicy Sł. Boża umieściła duży krzyż a obok niego piękną figurę Matki Bożej Bolesnej – zachowane do dziś.
 
 G7
 
7. Le Cardinal Dunajewski bénit également les habits des sœurs que la Mère a préparés. Désormais la Congrégation portera cet habit et s’appellera "Filles de Notre Dame des Douleurs". Une fois arrivées à Auschwitz, elles s’appellent Sœurs Serafitki-Serafic:
 La photo de la Mère Fondatrice du temps de sa présence à Halcnow.
 
 
    Kard. Dunajewski poświęcił także habity przygotowane przez Matkę Założycielkę. Odtąd Zgromadzenie zaczęło występować jako habitowe, pod nazwą Córki Boleści Matki Bożej. Po przybyciu do Oświęcimia przyjęło także nazwę Siostry Serafitki.
 Zdjęcie Matki Założycielki z okresu pobytu w Hałcnowie.
 
G8
 
8. Dans les archives paroissiales à Halcnow est écrit : «Les Sœurs Serafics en arrivant à Halcnow étaient toutes en civil. Seule, Sœur Malgorzata Szewczyk d’un certain âge, pieuse, noble et sérieuse, (arrivée du Royaume de Pologne) a organisé la Congrégation. Les sœurs ont pris l’habit, ont fait le noviciat, dans lequel entraient de nombreuses candidates qui venaient en grande majorité du Royaume de Pologne et de la Silésie Prussienne.
 
W kronice parafialnej Hałcnowa zostało wówczas zanotowane: „Siostry Serafitki z początku po swoim przybyciu do Hałcnowa chodziły po świecku. Dopiero Siostra Małgorzata Szewczyk poważna, starsza, świątobliwa pani, królewianka [przybyła z Królestwa Polskiego] zorganizowała Zgromadzenie. Siostry przyoblekły strój zakonny, utworzyły nowicjat, do którego się coraz więcej kandydatek, najwięcej z Królestwa Polskiego i ze Śląska Pruskiego zgłaszało”.
 
 G9
 
 
9. La Fondatrice a ouvert la maison à Halcnow, non seulement pour les personnes âgées et les malades, mais également pour les enfants et les orphelins, en les mettant sous la protection de St. Joseph.
  
Progi domu w Hałcnowie Sł. Boża otwarła nie tylko dla ubogich i chorych staruszek, ale także dla dzieci i sierot, oddając ich pod opiekę św. Józefa.
 
 
G10-copie-1.jpg
 
10. Halcnow depuis le XVIIIe siècle était connu pour son culte marial. Devant la statue de Notre Dame des Douleurs venaient de nombreux pèlerins surtout pour la fête de Notre Dame du Rosaire. Le culte de Notre Dame des Douleurs s’est développé avec l'arrivée des Sœurs Serafic.
 
 
    Hałcnów od XVIII wieku słynął z niezwykłego kultu maryjnego. Do słynącej łaskami figury Matki Bożej Bolesnej przybywały liczne pielgrzymki, zwłaszcza w święto Nawiedzenia NMP i w święto MB Różańcowej. Kult Matki Bożej Bolesnej rozwinął się w parafii po przybyciu Sióstr Serafitek.
  
 
 G11
 
11. La statue de N.D des Douleurs du XVIesiècle et couronnée en 1926, c’était la Piéta Joyeuse. Il y avait sur le visage de la Mère qui regardait son Fils descendu de la croix, un sourire. Dans la douleur du Calvaire, Marie voyait la joie de la Rédemption et la future gloire.
Figura MB Bolesnej w Hałcnowie pochodząca z XVI wieku i koronowana w 1926 r., była Pietą Radosną. Widoczny był uśmiech na twarzy Matki spoglądającej na Syna zdjętego z krzyża. Cierpienia Kalwarii Maryja łączyła z radością odkupienia i przyszłej chwały.
 
  Immaculée
 
12. Pendant la seconde guerre mondiale, le 27 janvier 1945, il y eut une bataille à Halcnow entre les soldats allemands et leurs adversaires qui dura 13 jours et13 nuits. Toutes les maisons furent détruites et 40 d’entre elles incendiées. L’église brula avec la statue de N.D des Douleurs. Seul, le couvent des Soeurs Serafic est resté intact. Les Sœurs ne doutèrent pas que c’est Dieu qui l’avait épargné grâce aux prières de la Fondatrice.
 
 
Podczas II wojny światowej, 27 stycznia 1945 r., cofające się wojsko niemieckie na terenie Hałcnowa wydało bitwę nacierającym wojskom przeciwnika. Zmagania trwały 13 dni i nocy. Wszystkie domy zostały zburzone, 40 z nich spłonęło w ogniu. Spłonął także kościół z cudowną figurą Matki Bożej Bolesnej. Podczas tego ataku ocalał nietknięty klasztor Sióstr Serafitek. Siostry nie miały wątpliwości, że Bóg ochronił ich dom od zniszczenia dzięki wstawiennictwu Matki Założycielki.
 
G13
 
13. L’intérieur de l’église paroissiale à Halcnow. La Piéta Joyeuse et miraculeuse a été remplacée après la guerre par la Piéta Douloureuse.
 
Wnętrze kościoła parafialnego w Hałcnowie.  Cudowna Pieta Radosna po wojnie została zastąpiona Pietą Bolesną.
  
 G14
 
14. La photo actuelle de la maison des Sœurs à Halcnow actuellement. Cette maison est classée monument  historique.
    Aktualny wygląd domu zakonnego Sióstr Serafitek w Hałcnowie. Jest to zabytek historyczny klasy „0”.
G15
 
15. Halcnow. Maison de retraite spirituelle construite par les sœurs à proximité de la première maison. Ici se trouve l’école maternelle sous le patronat de Mère Malgorzata Szewczyk pour les enfants des familles des environs.
 
 
Hałcnów. Dom Rekolekcyjny wybudowany przez Siostry w pobliżu domu pierwotnego. Tutaj zostało także otwarte przedszkole dla dzieci rodzin miejscowych pod patronatem Służebnicy Bożej Matki Małgorzaty Szewczyk.
 
 
G16
 
 
16. L’abbé André Knycz, curé d’Auschwitz. Au début de l’année 1892, sur le conseil du cardinal Dunajewski, Mère Malgorzata est allée chez l’abbé Knycz afin de demander une aide pour la construction du couvent pour les sœurs. A la question de savoir si les sœurs avaient un capital, la Servante de Dieu, pleine de confiance et de foi en Dieu répondit avec calme – "nous avons"- et levant les yeux a montré le ciel.
 
 
    Ks. Prałat Andrzej Knycz, proboszcz oświęcimski. Początkiem 1892 r. Matka przybyła do niego, za radą kard. Dunajewskiego, prosić o pomoc w budowie klasztoru dla sióstr. Na pytanie, czy Siostry mają jaki fundusz, Sł. Boża, pełna głębokiej wiary i ufności pokładanej w Bogu, odpowiedziała spokojnie – mamy, a wznosząc oczy w górę wskazała na niebo.
osw.jpg
 
17. L’abbé André Knycz, curé de la paroisse d’Assomption de la Vierge Marie à Auschwitz, accueillit les Sœurs favorablement et il les aida à trouver un lieu convenable pour la construction du couvent.
Photo de l’église de l’Assomption de N.D à Auschwitz ( XIXe siècle).
 
 
    Świątobliwy ks. Andrzej Knycz, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu, przyjął Siostry życzliwie i pomógł im wyszukać odpowiednie miejsce pod budowę klasztoru. Kościół Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu. Wygląd z XIX wieku.
 
G18
 
18. Dieu dans sa providence est venu en aide à la Mère Fondatrice par l'intermediaire du curé de Pisarzowice.
 
Bóg w Swej Opatrzności przyszedł z pomocą Służebnicy Bożej poprzez proboszcza pobliskiej miejscowości Pisarzowice.
 
 G19
 
19. L’abbé Joseph Bukowski, curé de Pisarzowice, vint personnellement à Halcnow et il  donna à la Mère une telle somme d’argent qu’elle put acheter le terrain et les matériaux pour la construction du couvent à Auschwitz.  
Photo de l’église de Pisarzowice de 1910.
 
    Ks. Józef Bukowski, proboszcz z Pisarzowic, sam przybył do Hałcnowa i wręczył Matce taką sumę pieniędzy, za którą mogła kupić pole w Oświęcimiu i materiał na budowę klasztoru. Kościół w Pisarzowicach. Zdjęcie z 1910 roku.
G20G21
 
20. La première pierre de l’église du couvent à Auschwitz a été bénie le 1er mai 1893. Le 16 juillet 1893, le cardinal Dunajewski rendit visite aux sœurs et donna ses conseils pour les travaux de construction ainsi que sa bénédiction.
Photo de la ville d’Auschwitz de 1904.
 
Kamień węgielny pod klasztor oświęcimski został poświęcony 1 maja 1893 roku. Błogosławieństwa w budowie i rad odnośnie urządzenia klasztoru udzielił Matce kard. Dunajewski, który odwiedził Siostry 16 lipca 1893 roku.Obok widok miasta Oświęcimia z 1904 r.
 
 G22
 
21. Le cardinal Jean Puzyna, évêque de Cracovie. Le 1 erjuin 1897, il bénit la première pierre de la nouvelle église du couvent. Le 30 décembre 1898 il signa pour 10 ans le décret de la Congrégation des Filles des Douleurs de N.D.
 
Kard. Jan Puzyna, biskup krakowski. 1 czerwca 1897 roku poświęcił kamień węgielny pod nowy kościół przy klasztorze w Oświęcimiu 30 grudnia 1898 roku zatwierdził na lat dziesięć Ustawy Zgromadzenia Córek Boleści Matki Bożej – Sióstr Serafitek.
 
 
klasz.jpg
 
22. Le couvent des Sœurs Serafics et l’église d’Auschwitz construits par la Mère Fondatrice et grâce à l’aide de la Providence de Dieu.
Photo- Les Sœurs avec la Mère Fondatrice en 1900.
 
 
    Klasztor Sióstr Serafitek i kościół w Oświęcimiu wzniesiony przez Matkę Założycielkę dzięki niezwykłej pomocy Bożej Opatrzności. Siostry wraz z Matką Założycielką. Zdjęcie z roku 1900.
 
 G23
 
23. A Auschwitz, la Mère a ouvert un patronage où, en 1902, il y avait 80 enfants. Pour protéger les enfants pauvres et les orphelins de perte de la morale et de la foi, la Mère a ouvert des orphelinats dans différents endroits : Zywiev, Frydrychowice, Stryj, Drohobycz.  
  
 W Oświęcimiu Matka otwarła ochronkę dla dzieci, których w 1902 było tutaj 80. By ratować od zepsucia dzieci ubogie i pozbawione opieki rodziców, otwarła ochronki i sierocińce także w innych miejscowościach, jak: Żywiec, Frydrychowice, Stryj, Drohobycz.
 
  orf.jpg
 
24. Dès le début, dans le couvent d’Auschwitz, la Mère Fondatrice accueillit les orphelins. L’abbé Knycz écrivit : Notre ville avait besoin d’un établissement pareil, à cause de la misère et des orphelins sans abri.
 
Od początku Matka przyjmowała w klasztorze oświęcimskim sieroty. Ks. Knycz tak napisał: „Takiego zakładu potrzebowało nasze miasto, bo tu jest wiele nędzy i wiele sierot bez opieki”.
 
 G24
 
  25. La Mère créa près du couvent d’Auschwitz un établissement pour les vieilles dames isolées, dont le nombre augmentait rapidement.
 
Matka założyła również przy klasztorze zakład dla opuszczonych staruszek, których liczba wciąż wzrastała.
 
 
G25
 
26. Pour les filles, il y avait aussi une école de couture et de broderie, où elles pouvaient développer leurs capacités et gagner leur vie. C’était également pour elles  un lieu de formation spirituelle.
 
Dla ubogich dziewcząt Matka otwarła pracownię krawiecką i hafciarską, w której mogły one rozwijać swoje zdolności i zdobywać środki do życia. Pracownia była również dla nich miejscem formacji duchowej.
 
 G27
 
27. Les sœurs, sur le conseil de la Mère Fondatrice se rendaient au domicile des pauvres en ville, et partageaient leur part de nourriture avec ceux qui venaient au couvent.
 
Z polecenia Matki Założycielki Siostry spieszyły z pomocą ubogim po domach i przy furcie klasztornej, dzieląc się z nimi nawet swoją porcją pożywienia.
 
  szpit
 
28. La Mère envoyait ses sœurs dans les différents hôpitaux, où elles soignaient des malades et des souffrants : à Przemysl, Przemyslany, Jaroslaw.
 
 Matka posyłała swoje Siostry do różnych szpitali, gdzie służyły ofiarnie chorym i cierpiącym: w Przemyślu, w Przemyślanach, w Jarosławiu.
 
 G28
 
29. Déjà en 1893, la Mère envoya à Zywiec deux sœurs, pour travailler au patronage, dans un local offert par les parents des trois sœurs Cholewinski.
 
 
Już w 1893 r. Matka wysłała do Żywca dwie siostry odpowiednio przygotowane do prowadzenia ochronki w pomieszczeniu ofiarowanym przez rodziców trzech sióstr Cholewińskich.
 
 
 G30
 
30. A la fin du XIXe siècle, la ville Zywiec comptait quatre mille habitants, dont une majorité de familles ouvrières, dont les enfants restaient sans surveillance.  
 
Pod koniec XIX wieku miasto Żywiec liczyło około 4 tys. mieszkańców, w tym bardzo wiele rodzin robotniczych, których dzieci pozbawione były opieki.
 
 G31
 
31. Le château Habsburgow à Zywiec. En 1895, la Mère demanda une aide au prince d’Habsbuga habitant à Vienne, pour la construction d’un nouveau patronage et d’un orphelinat à Zywiec. Elle obtint une aide financière de lui, et aussi des dirigeants du château à Zywiec.
 
 
    Zamek Habsburgów w Żywcu. W roku 1895, na złożoną prośbę, Matka otrzymała pomoc finansową od Arcyksięcia Habsburga mieszkającego w Wiedniu a także od dyrekcji arcyksiążęcej w Żywcu – na budowę nowej ochronki i sierocińca w Żywcu.
G32
 
32. Depuis 1897, dans la nouvelle maison à Zywiec les sœurs dirigeaient différentes activités : l’orphelinat, l’école de couture, le patronage, où déjà en 1900 il y avait 100 enfants.
 
Od roku 1897 w nowym domu w Żywcu siostry rozwijały szeroką działalność: otwarły pracownię dla dziewcząt i zakład dla sierot, do ochronki już w 1900 roku uczęszczało około 100 dzieci.
 
G33
 
 
33. En 1897, la Mère a fondé une communauté à Frydrychowice à la demande des habitants qui ont aidé financièrement à la construction du lieu du patronage et d’un établissement pour les malades.
 
 
W roku 1897 Sł. Boża podjęła decyzję założenia placówki we Frydrychowicach, na usilną prośbę mieszkańców, którzy złożyli swoje ofiary na postawienie ochronki i zakładu dla chorych.
 
 
G34
 
 
34. La photo du couvent et de l’église des Sœurs Serafic en 1915. Sur le toit de l’église est visible la date de la bénédiction de la première pierre en 1897.
 
Zdjęcie klasztoru i kościoła Sióstr Serafitek z 1915 roku. Na dachu kościoła widoczna jest data poświęcenia kamienia węgielnego - 1897.
 
 
G35
 
35. La vue actuelle de la maison mère des Sœurs Serafic à Auschwitz, construite par la Mère Fondatrice.
Widok obecny Domu Macierzystego Sióstr Serafitek w Oświęcimiu, wzniesionego przez Matkę Założycielkę.
 G36
 
36. La croix du réfectoire a été achetée par la Mère Fondatrice à Przemysl et bénie par l’abbé Knycz, qui a prodigué aux sœurs des paroles d’encouragement et les a invitées à chercher de l’aide dans les moments difficiles auprès de cette Croix.
Krzyż umieszczony w refektarzu został zakupiony przez Matkę w Przemyślu i poświęcony przez ks. Knycza ze słowami zachęty, by Siostry pod tym krzyżem w chwilach trudnych szukały pomocy.
 
G37
 
37. Le puits dans la cour du couvent à Auschwitz. Il a été creusé au début de la construction du couvent. C’est un signe d’intervention de Dieu à la demande de la Mère Fondatrice.
Studnia stojąca na dziecińcu klasztornym w Oświęcimiu. Została wykopana zaraz na początku budowy klasztoru. Jest znakiem przedziwnej Bożej interwencji na prośbę Służebnicy Bożej Matki Małgorzaty.
 
 G38
 
38. Le ciboire en argent a été offert à la Mère Fondatrice par l’archevêque de Varsovie Vincenty Popiel, en 1894, en remerciement pour le travail des sœurs dans son diocèse.
Srebrna puszka do przechowywania Najśw. Sakramentu. Została ofiarowana Matce Założycielce w 1894 roku przez arcybiskupa warszawskiego Wincentego Popiela, jako dar wdzięczności za pracę Sióstr w jego diecezji.   
 
G39
 
39. La vue de la maison pour les personnes âgées des Sœurs Serafic à Auschwitz. C’est une extension de la maison fondée par la Mère Fondatrice.
Widok Zakładu Opiekuńczo Leczniczego Sióstr Serafitek w Oświęcimiu, który jest kontynuacją Domu Opieki dla Staruszek założonego przez Sł. Bożą Matkę Małgorzatę.
 
  G40
 
40. La vue actuelle de l’église des Sœurs Serafic à Auschwitz construite par la Mère Fondatrice entre 1897-1899, néogothique, qui est aujourd’hui monument historique.
 Widok obecny kościoła Sióstr Serafitek w Oświęcimiu wzniesionego przez Matkę Założycielkę w latach 1897-1899, w stylu neogotyckim. Obiekt należący do zabytków miasta.
 
    klasztor.jpg
 
41. L’intérieur de l’église de N.D des Douleurs des sœurs Serafic à Auschwitz.
Wnętrze kościoła Sióstr Serafitek w Oświęcimiu, pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej.
 
    G41
 
42. Une belle statue de Piéta au-dessus de l’autel principal de l’église, achetée par la Mère Fondatrice à Cracovie en 1899.
Piękna drewniana figura Piety umieszczona w głównym ołtarzu kościoła została zakupiona przez Matkę Założycielkę w Krakowie w 1899 roku.
 
G42
 
43. Les habitants de la ville vénèrent depuis le début la statue de N.D des Douleurs et lui font des offrands, en remerciement pour les grâces reçues.
Ludność miejscowa od początku otacza wielką czcią figurę Matki Bożej Bolesnej i ozdabia ją wotami w duchu wdzięczności za otrzymane łaski.
 
 G43
 
44. En 1981, à l’occasion du jubilé de la fondation de la Congrégation, dans cette église a été instaurée quotidiennement l’adoration du St Sacrement dans l’esprit de la Fondatrice.
    W 1981 roku, z okazji jubileuszu założenia Zgromadzenia, została w tym kościele wprowadzona całodzienna adoracja Najśw. Sakramentu, w duchu Matki Założycielki.
 
 
 
G44
 « Tout pour Jésus, par le cœur douloureux de Marie »  
Partager cet article
Repost0
1 mars 2012 4 01 /03 /mars /2012 16:41
50.jpg
 
Servante de Dieu, Malgorzata Lucja Szewczyk, Mère des "pauvres et des orphelins".
 

Czcigodna Służebnica Boża Małgorzata Łucja Szewczyk "Matka ubogich i sierot".
 
51.jpg
 
Elle est venue au monde en 1828 à Wolyn (Ukraine), aux paysages très beaux et variés.
  
Przyszła na świat w 1828 roku na Wołyniu,
w krainie o nadzwyczaj różnorodnym i urozmaiconym krajobrazie.
  
  52.jpg
 
Elle était fille d’un riche propriétaire possédant de grands domaines ainsi qu'une sucrerie.
 
Była córką zamożnego dzierżawcy folwarku i cukrowni w Szepetówce koło Zasławia. Dobra te należały do książąt Sanguszków.
 
 
53.jpg
 
Les premières années de son enfance, Lucja les a passées dans une atmosphère familiale caractérisée par la foi profonde, la beauté et l’abondance.
  
    
Pierwsze lata swego dzieciństwa Łucja spędziła w rodzinnej atmosferze domu, który cechowały głęboka wiara, piękno i dostatek. Szczęście tych lat przerwała wczesna śmierć jej rodziców.
54.jpg
 
Dès son jeune âge, son bonheur fut brisé par la mort précoce de ses parents. Après la mort de ses parents, elle a été sous la protection de sa demi-sœur ainée qui a été pour elle très maternelle et qui a pris soin de son éducation.
 
 
   
Po śmierci rodziców losem małoletniej sieroty zajęła się dużo od niej starsza siostra przyrodnia. Otoczyła ją macierzyńską opieką, zatroszczyła się o jej staranne wychowanie i wykształcenie.
 
55.jpg
 
A Szepetowce, il y avait deux sources minérales et une cure thermale. Dans la grande maison habitait un médecin, et il y avait aussi une chapelle catholique. Ici, Lucja apprit la médecine populaire, en servant généreusement les malades et les souffrants.
  
W Szepetówce znajdowały się dwa źródła mineralne, przy których było urządzone uzdrowisko.
W obszernym domu był lekarz a także kaplica katolicka. Tutaj Łucja poznała zasady stosowania medycyny ludowej, służąc ofiarnie chorym i cierpiącym.
 
56.jpg
 
Voici le lycée Krzemienieckie très renommé à Wolyn, près de Zaslawia et Szpetowki, où les fils de nobles allaient étudier. Les filles étaient éduquées dans des pensionnats privés.
 
Słynne na Wołyniu Liceum Krzemienieckie w pobliżu Zasławia i Szepetówki, gdzie zdobywali wiedzę synowie polskiej szlachty. Córki zaś były kształcone w prywatnych pensjach.
 
8
 
Malgré une dure persécution, la vie religieuse des catholiques restait très forte. Le IIIe Ordre de St. François et les autres groupes travaillaient dans la clandestinité à Wolyn.
 
Pomimo ostrego prześladowania, życie religijne katolików na Wołyniu było bardzo mocne. Działały tutaj w ukryciu różne bractwa i Trzeci Zakon św. Franciszka.
 
 9
 
De très nombreux pèlerins allaient à Berdyczowa et les autres sanctuaires éparpillés dans toute la région de Wolyn.
 
Rzesze pielgrzymów przybywały do Berdyczowa oraz innych sanktuariów rozsianych na ziemi wołyńskiej.
 
10
     
Image de N.D de Berdyczowa, c’est une copie d’image de Salus Populi Romani à Santa Maria Maggiore à Rome. Le tableau de la Vierge Marie a été couronné en 1854 avec les couronnes papales, par l’évêque Kacper Borowski. Lucja a certainement fait un pèlerinage dans ce sanctuaire et prié devant la Vierge Marie.
  
    Obraz Matki Bożej w Berdyczowie, kopia obrazu Salus Populi Romani w Santa Maria Maggiore w Rzymie.
Koronowany w 1854 koronami papieskimi przez biskupa Kacpr Borowskiego. Niewątpliwie Łucja pielgrzymowała do tego sanktuarium.
  1112
 
 A Wolyn Lucja apprenait l’art de la broderie. Comme membre du IIIe Ordre de St. François, elle confectionnait les habits liturgiques et décorait avec soin les églises et les chapelles.
Na Wołyniu Łucja poznała sztukę artystycznego haftu.
Jako tercjarka wykonywała paramenty liturgiczne, troszczyła się o piękny wygląd kościołów i kaplic.
 
13
 
 
En 1870 Lucja est allée en pèlerinage en Terre Sainte, accompagnée d’une autre personne du IIIe Ordre. Pour prendre une telle décision de partir, il fallait beaucoup de courage et une foi héroïque.
W roku 1870 Łucja wybrała się na pielgrzymkę do Ziemi Św. w towarzystwie drugiej tercjarki. Ta decyzja wymagała od nich wielkiej odwagi i heroicznej wiary.
 
14
 
 
Lucja avec sa compagne sont parties à pieds. Comme fidèles filles de St. François, elles ont fait ce pèlerinage par amour de Dieu et de la Vierge Marie.
   
Łucja wraz ze swoją towarzyszką wyruszyła w drogę pieszo. Podjęły trud pielgrzymowania z miłości do Boga i Matki Najświętszej, jako wierne córki św. Franciszka.
 1617
 
Sur leur route se trouvait Zytomierz, où elles ont voulu rencontrer l’évêque Borowski, afin de lui demander la bénédiction pour un tel voyage.
Wybrały się szlakiem prowadzącym przez Żytomierz,
by spotkać tam biskupa Borowskiego i poprosić o błogosławieństwo na tak daleką podróż.
 
 
mapa.jpg
 
Après 3 jours de repos, elles partirent à pieds pour Odessa, éloignée de Zytomierz de 1600km. La route passait par Berdyczow, Winnice, Braclaw et Balte.
    Po 3-dniowym odpoczynku udały się pieszo do Odessy oddalonej od Żytomierza około 1600 km.  Droga prowadziła przez Berdyczów, Winnicę, Bracław i Bałtę.

 
19
 
Pleines de confiance, elles sont arrivées au port d’Odessa.
   
Pełne ufności w Opatrzność Bożą dotarły szczęśliwie do portu w Odessie.
   
18
 
Après une courte pause, elles ont pris le bateau pour Jaffa.
  
Po krótkim odpoczynku wsiadły na okręt, który odpłynął do Jaf
 
 
 20
 
A Jérusalem, Lucja est restée environ 3 ans, soignant les pèlerins malades. L’hôpital était dirigé par les sœurs françaises de St. Joseph.
 
 

W Jerozolimie Łucja zatrzymała się około trzech lat,
służąc chorym pielgrzymom w szpitalu prowadzonym przez francuskie Siostry św. Józefa.
 

     21
 
Au couvent des Pères Franciscains à Jérusalem, se trouve un livre des pèlerins où est inscrit deux fois le nom de Lucja Szewczyk. Une première fois en 1870 sous le numéro 26, accompagné de celui de Julii Solinska. Elles arrivèrent le 25 octobre et  habitèrent ce couvent pendant 24 jours.
 
 
   

W klasztorze Ojców Franciszkanów w Jerozolimie jest zachowana KSIĘGA PIELGRZYMA, w której jest wpisana Łucja Szewczyk dwukrotnie. Pierwszy raz w roku 1870 pod nr 26 w towarzystwie drugiej tercjarki Julii Solińskiej. Przybyły tam 2października i mieszkały w tym klasztorze 24 dni. 

 22
 
En 1873 Lucja Szewczyk est inscrite une deuxième fois sous le numéro 1, en compagnie de Magdalena Bogucka. Elles ont habité ce couvent pendant 22 jours et elles l’ont quitté le 22 août.
 
   

Po raz drugi Łucja Szewczyk jest wpisana w roku 1873 pod nr 1, w towarzystwie tercjarki Magdaleny Boguckiej. Mieszkały w tym klasztorze 22 dni i opuściły go 22 sierpnia.

 
 23
 
Sous la conduite du Père Jukundyn Bielak , pasteur des Polonais de Jérusalem, Lucja a fait le pèlerinage dans les différents lieux de la vie de Jésus et de sa Mère.
 

Pod przewodnictwem O. Jukundyna Bielaka, duszpasterza Polaków w Jerozolimie, Łucja pielgrzymowała do różnych miejsc uświęconych obecnością Chrystusa i Jego Matki.

 
 
34
 
A cette époque, en Terre Sainte, les pèlerins se déplaçaient à pieds ou à l’aide d’un âne, d’un cheval ou d’un dromadaire.
 
   

W Ziemi świętej pielgrzymowano wówczas pieszo lub przy pomocy osłów, koni i wielbłądów.

 
30
 
Pour les pèlerins, il était important de participer aux cérémonies, dans la basilique du tombeau du Christ.
 
    Do wielkich przeżyć pielgrzymów należało uczestniczenie w liturgii sprawowanej w Bazylice Grobu Bożego
 
29
 
C'est au sommet du Calvaire, près de la Vierge Marie que Lucja a trouvé son chemin de vie et a voulu se donner à Dieu et au service des plus démunis.
 

U stóp Bolesnej Matki na Kalwarii Łucja odnalazła swoją życiową drogę; uczyniła postanowienie poświęcenia swego życia Bogu i służbie najbardziej potrzebującym.

 
 
2728
 
 
De Jérusalem, Lucja a rapporté une croix de perles et de bois d’olivier, qu'elle a gardée jusqu’à la fin de sa vie.
 
 
    Z Jerozolimy Łucja zabrała ze sobą krzyżyk z masy perłowej i drzewa oliwkowego, który jej towarzyszył do końca życia.
  
  
26
 
Au cour du voyage du retour au pays, alors qu'une tempête mit le bateau en danger, Lucja plaça toute sa confiance en Dieu, et avec l’image de la Vierge Marie elle bénit le bateau et supplia Dieu de sauver tout le monde. A ce moment elle renouvela la promesse de servir les pauvres.
 
 
   

W drodze powrotnej do kraju, gdy w czasie burzy na Morzu okrętowi groziło zatonięcie, Łucja pokładając całą ufność w Matce Bożej, żegnała okręt obrazkiem z Jej wizerunkiem i błagała Ją o ratunek dla całej załogi. Ponowiła wówczas swą obietnicę służenia ubogim.

25
 
L’orage se calma, la mer s’apaisa et tout le monde arriva à bon port. Les gens crurent que c’était un miracle accompli par la divine miséricorde de Dieu, par l’intercession de la Mère de Dieu et par la prière de sa servante.
 
 
   

Burza ucichła, Morze się uspokoiło i wszyscy szczęśliwie dotarli do celu, co uważano za cud Bożego Miłosierdzia zdziałany za przyczyną Matki Najświętszej na prośbę tej pokornej i miłej Bogu duszy.

 
24
 
Pour trouver la force de suivre le chemin de la vie, Lucja est allée à Loretto. Là, elle a été guéri d’une plaie au front et reçu une lumière sur le lieu de son futur travail.
 
   

By zaczerpnąć siły na drogę, którą miała iść przez życie, Łucja udała się do Loreto. Tutaj doznała łaski uzdrowienia z nie gojącej się rany na czole i otrzymała Boże światło co do miejsca swej przyszłej pracy.

 
35
 
Après le pèlerinage Lucja est rentrée à Wolyn. Ensuite, elle a quitté son pays, pour aller à Varsovie faisant pleine confiance à Dieu pour diriger ses pas.
 

Po pielgrzymce Łucja wróciła jeszcze na Wołyń.
Wkrótce pożegnała, na zawsze już, swe rodzinne strony
i wyjechała do Warszawy pełna ufności, że Bóg sam pokieruje dalszymi jej krokami.

.
36
 
Vers 1878 Lucja habita Varsovie dans la rue Wilcza. Avec les autres membres du IIIe Ordre, elle sert les pauvres et les malades. Elle et ses  compagnes ont comme guide spirituel le Père Honorat Kozminski.
 

Około 1878 roku Łucja zamieszkała w Warszawie, służąc biednym i chorym w Przytulisku, przy ul. Wilczej,
wraz z innymi tercjarkami, których duchowym kierownikiem był O. Honorat Koźmiński.

 
37
 
Lucja prenait le panier et sortait dans les rues de Varsovie pour trouver un peu de nourriture pour les pauvres. Elle désirait se consacrer davantage aux pauvres et aux souffrants.
 

·         Łucja wychodziła również z koszykiem na ulice miasta Warszawy, by zebrać trochę żywności dla ubogich w Przytulisku, którzy tam chwilowo przebywali. Ona jednak pragnęła więcej poświęcić się dla ubogich i cierpiących.

 

rzeka.jpg
 
Avec les autres personnes du IIIe Ordre, Lucja traversait la Vistule pour aller voir le Père Honorat qui était interné au couvent de Zakroczym. Après sa retraite spirituelle elle prit la décision de quitter la maison pour les pauvres.
 
 
   

Wraz z innymi tercjarkami Łucja dojeżdżała spływem Wisły do O. Honorata, który był internowany w zakroczymskim klasztorze. Po odprawieniu kolejnych rekolekcji podjęła decyzję opuszczenia Przytuliska.

 
38
 
Avec l’accord du Père Honorat, Lucja a pu habiter à Zakroczym. Elle a loué un logement où elle a placé deux vieilles dames, pauvres et malades. Elle les a nourries et soignées avec grand amour et sacrifice. C’est à partir de là que se créa une nouvelle famille religieuse.
 
   

Za zgodą O. Honorata Łucja zamieszkała w Zakroczymiu.
W wynajętym mieszkaniu umieściła dwie ubogie i chore staruszki, żywiła je i pielęgnowała z wielką miłością i poświęceniem, dając w ten sposób początek
nowej Rodzinie zakonnej.

39
 
 
Lucja accueillait les candidates qui étaient inspirées par le même esprit qu’elle, l’esprit d’aider et de servir les plus isolés et les malades. La première d’entre elles était une fille noble, Maria Julia Bronic, plus tard sœur Weronique de Wilno.
 
Do Łucji zaczęły przyłączać się kandydatki ożywione tym samym co ona pragnieniem niesienia pomocy opuszczonym i chorym. Pierwszą z nich była szlachcianka pochodząca z Wilna Maria Julia Bronic, późniejsza siostra Weronika.

 
44
     
En 1881, le Bienheureux Père Kozminski a placé sous la protection de N.D des Douleurs la Congrégation fondée par Lucje. Dans l’introduction de la constitution, il met comme devise : »Tout pour Jésus par le Cœur Douloureux de Marie ».
 W roku 1881 zapoczątkowane przez Łucję Zgromadzenie bł. Ojciec Honorat oddał pod opiekę Matki Bożej Bolesnej a we wstępie do Ustaw umieścił jego hasło:" Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi".
 
 
  43
 
 
Le confessionnal du Bienheureux Père Honorat. C’était l’unique endroit où il rencontrait les membres des congrégations clandestines pour leur formation spirituelle. Dans ce confessionnal, Mère Lucja obtenait les conseils et les directives du Père Honorat pour pouvoir diriger sa Congrégation.
 

Konfesjonał bł. Ojca Honorata. Jedyne miejsce spotkania z członkami ukrytych zgromadzeń oraz ich duchowego kształtowania.

W tym konfesjonale Matka Założycielka korzystała z rad i wskazówek Ojca w kierowaniu swoim Zgromadzeniem.

 
     42-copie-1.jpg
 
 
Malgré les persécutions, les sœurs continuaient courageusement de s’occuper des pauvres et des malades à l’exemple de Mère Lucja. Elles entretenaient l’église des Pères Capucins et décoraient les autels. Dans la prière et à la Messe quotidienne célébrée par le Père Honorat à 6 heures du matin, les sœurs puisaient la force nécessaire à la vie spirituelle.

Pomimo silnego prześladowania Siostry ofiarnie służyły ubogim i chorym, zachęcone przykładem Matki Małgorzaty. Troszczyły się także o utrzymanie kościoła Ojców Kapucynów i ubieranie ołtarzy. Siłę duchową czerpały na modlitwie i codziennej Mszy św. sprawowanej przez bł. Ojca Honorata o godzinie 6-tej rano.

 
 
4140
 
La vie des sœurs était de plus en plus difficile à cause de la persécution de la police. Avec la bénédiction du Père Honorat, la Mère décida de quitter Zakroczym pour aller en Galicja.
 

Ze względu na wciąż narastające szykany policji życie Sióstr stawało się coraz trudniejsze. Matka Małgorzata podjęła decyzję osiedlenia się w Galicji, uzyskując błogosławieństwo Ojca Honorata.

 
 
Partager cet article
Repost0
31 janvier 2012 2 31 /01 /janvier /2012 21:09
Małgorzata Łucja Szewczyk - matka ubogich i sierot PDF Imprimer Envoyer
Écrit par s. Ancilla - Serafitka
Vendredi, 27 Janvier 2012 18:20
malgorzataZałożycielka Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej – Serafitek zostanie wkrótce nową polską błogosławioną.Opinia o świętości życia Sł. Bożej, zwanej Matką ubogich i sierot oraz liczne łaski otrzymywane za jej wstawiennictwem, przyczyniły się do uwieńczenia tych starań, dekretem heroiczności cnót i beatyfikacją s. Małgorzaty Łucji Szewczyk.
Przyszła na świat w 1828 r. w Szepetówce na Wołyniu w zamożnej rodzinie polskiej, w której starannie przestrzegano tradycji katolickich i patriotycznych. Wcześnie osieroconą przez rodziców Łucję wzięła do siebie starsza, siostra przyrodnia, która zatroszczyła się o jej staranne wychowanie i wykształcenie. Większą część swego życia Łucja spędziła w bardzo trudnych warunkach, w jakich znajdowali się wtedy katolicy w zaborze rosyjskim. W takiej sytuacji przeszła formację religijną, a także, w Trzecim Zakonie św. Franciszka, zdobyła pierwsze doświadczenia życia oddanego Bogu – mając 20 lat złożyła prywatne śluby rad ewangelicznych oraz profesję tercjarską. Nie mogła zrealizować budzącego się w niej powołania do życia zakonnego ze względu na istniejącą sytuację polityczną na tamtym terenie – był to bowiem okres wzmożonego prześladowania Kościoła katolickiego przez władze carskie.

ciąg dalszy w numerze 05/2012 GK

 

Partager cet article
Repost0
19 décembre 2011 1 19 /12 /décembre /2011 20:26

Matka

 

 

 

Bientôt, une nouvelle Bienheureuse polonaise - Lucja Malgorzata Szewczyk.

 

Accueillant pendant une audience privée le préfet de la Congrégation pour les Causes des Saints, le Cardinal Angelo Amato, SDB, le pape a autorisé ce dicastère de la promulgation de 23 décrets. L'un d'eux concerne les vertus héroïques de la Servante de Dieu, polonaise, Lucja Malgorzata Szewczyk. Elle est née en 1828 à Wolyn, et elle mourut en 1905 à Nieszawa de Kujawy. Elle est à l'orgine de la Congrégation Religieuse Séraphiques.

La plus grande partie de sa vie se deroula dans des conditions très difficiles où se trouvaient les catholiques sous la domination russe. Dans cette situation elle a acquis la formation culturelle et religieuse ainsi que sa première expérience de vie consacrée à Dieu dans le Tiers-Ordre de Saint François. Très sensible à la souffrance humaine et à la pauvreté, elle a décidé au cours des trois années de son séjour en Terre Sainte, de consacrer sa vie au service des pauvres et des abandonnés. Elle est allée à Zakroczym où, sous la direction spirituelle du Père Honorat Kozminski elle a loué un appartement et elle a recueilli plusieurs femmes âgées abandonnés et malades. Elle les a soignées avec une véritable enthousiasme franciscain, imitant le Christ pauvre, humble et compatissant. Quand les premières candidates à la vie religieuses la rejoignent, elle fonda avec l'aide du bienheureux Honorat Kozminski  la Congrégation des Sœurs Pauvres. Son but était de servir les pauvres et les souffrants, selon la devise choisie: "Tout pour Jésus par le Cœur douloureux de Marie". Après 10 ans d'activités clandestines sous la domination russe, la Congrégation s'installe à la Galice, et grâce à l'assistance spéciale de la divine Providence elle fonde la première institution à Hałcnow. C'est dans cette ville que de la main du cardinal Dunajewski les Sœurs reçurent l'habit monastique et prirent le nom de Filles de Notre-Dame des Douleurs - Séraphiques. Elle construsit le couvent important d'Auschwitz, qui est devenu la maison mère de la Congrégation en croissance.

Pendant 23 ans elle a conduit la Congrégation comme supérieur générale, avec une constance admirable pleine de vaillance, résultant de son union intime avec Dieu et de l'obéissance à Sa volonté. Grâce à son immense amour, elle devint un instrument inlassable de la miséricorde de Dieu envers les nécessiteux. La Fondatrice a choisi Notre-Dame des Douleurs comme modèle pour la mise en œuvre du charisme que ses sœurs ont mis en vigueur depuis plus de 130 ans, non seulement dans le pays et au-delà de ses frontières. L'opinion générale au sujet de la sainteté de la vie de servante de Dieu, fut qu'on appela la mère des pauvres et des orphelins. Elle a reçu également beaucoup de remerciements pour les grâces obtenues par son intercession. Tout ceci contribua aux  efforts entrepris pour l'élever à la sainteté. La promulgation du décret d'aujourd'hui qui confirme ses vertus héroïques est un don remarquable pour la Congrégation et une source de grande joie.
Matka2
Polska, 20.12.2011
          

Publikujemy krótki życiorys sł. Bożej Małgorzaty Łucji Szewczyk, założycielki Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej – Serafitek.

     
Sł. Boża Małgorzata Łucja Szewczyk pochodziła z Wołynia. Większą część swego życia spędziła w bardzo trudnych warunkach, w jakich znajdowali się katolicy pod zaborem rosyjskim. W takiej sytuacji zdobyła formację kulturalną i religijną a także pierwsze doświadczenia życia oddanego Bogu w Trzecim Zakonie św. Franciszka. Bardzo wrażliwa na ludzkie cierpienia i ubóstwo, podczas trzy letniego pobytu w Ziemi Św. podjęła decyzję, że poświęci swe życie służbie ubogim i opuszczonym. Udała się do Zakroczymia gdzie, pod kierunkiem duchowym bł. Honorata, wynajęła mieszkanie i przyjęła kilka opuszczonych i chorych staruszek, którymi opiekowała się z prawdziwie franciszkańskim entuzjazmem, naśladując Chrystusa ubogiego, pokornego i miłosiernego. Gdy przyłączyły się do niej pierwsze kandydatki, z pomocą bł. Honorata Koźmińskiego założyła Zgromadzenie o nazwie Siostrzyczki Ubogich, którego celem była siostrzana posługa ubogim i cierpiącym, zgodnie z obranym hasłem: Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi. Po 10 latach ukrytej działalności pod zaborem rosyjskim, przeniosła Zgromadzenie do ówczesnej Galicji i dzięki szczególnej pomocy Bożej Opatrzności założyła pierwszą placówkę w Hałcnowie. Tutaj z rąk kard. Dunajewskiego siostry otrzymały habit zakonny i przyjęły nazwę: Córki Matki Bożej Bolesnej – Serafitki. Następnie w Oświęcimiu wybudowała obszerny klasztor, który stał się domem macierzystym szybko rozwijającego się Zgromadzenia.

Sł. Boża przez 23 lata kierowała Zgromadzeniem, jako przełożona generalna, z podziwu godną stałością i męstwem, wynikającym z jej głębokiego zjednoczenia z Bogiem i posłuszeństwa Jego woli. Poprzez swoją bezgraniczną miłość stała się niezmordowanym narzędziem Bożego miłosierdzia wobec najbardziej potrzebujących. Matkę Bożą Bolesną obrała za wzór dla realizacji charyzmatu, który jej siostry wprowadzają w życie na przestrzeni 130 lat nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami. Powszechna opinia o świętości życia Sł. Bożej, zwanej matką ubogich i sierót, oraz liczne prośby i podziękowania za łaski otrzymywane za jej wstawiennictwem, przyczyniły się do rozpoczęcia starań o wyniesienie jej na ołtarze. Promulgowanie dzisiaj dekretu potwierdzającego heroiczność jej cnót jest niezwykłym darem dla Zgromadzenia i źródłem ogromnej radości.

opr. s. Ancilla Stasiowska, wicepostulatorka

(rv/, © Radio Vaticana 2011)      

Vatican, 20.12.2011

 

 

Partager cet article
Repost0

Présentation

  • : Congrégation des Soeurs Franciscaines
  • : Congrégation vouée au service des malades,fondée en Pologne en 1881.Diffuse en permanence L'apostolat dans différents pays.
  • Contact

Bienvenue-Witamy

 Pieta-01.jpg         Bonjour à tous -Witamy         
Bienvenue à tous et à toutes .Merci pour votre passage sur notre site.La congrégation des soeurs Franciscaines de Notre dame des Douleurs oeuvre avec volonté et acharnement pour soulager et accompagner les plus meurtris par la vie,en leur prodiguant les soins physiques et spirituels nécéssaires à leur bien-être.

Dziękujemy wszystkim odwiedzającym nasze stronice internetowe za poświecony czas na przeglądnięcie artykułów i zapoznanie się z naszym posłannictwem i misją w Kościele. Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej zgodnie z charyzmatem Założycieli stara się służyć i pomagać ubogim,chorym i cierpiącym.
Zgromadzenie świadome ogromu pracy w tej dziedzinie, przychodzi z pomocą potrzebującym. Podejmuje dzieła z przekonaniem i oddaniem aby w miarę możliwosci poprawić i stworzyć lepsze warunki życia człowieka. 

Centre de soins infirmiers

      
Centre de soins infirmiers des Sœurs

29, rue du Marché
95160 Montmorency
Tel:01.39.64.75.40


Permanence au Centre:
de: 12h à 12h30
      16h à 17h
      19h à 19h30
Soins infirmiers à domicile sur RV

Place des Victimes du V2

95170 Deuil la Barre

Tel :01.39.83.15.52

 

Permanence :

de :   12h à 12h30

et de: 18h à 18h 30
Samedi et Dimanche sur RV

Soins infirmiers à domicile

Sur RV

Messes à Deuil et Montmorency

Messes dominicales à Deuil la Barre
Samedi à 18 h à Notre Dame

dimanche à 9h.30 
en l'église Notre Dame
Place des Victimes du V2
à 11h
en l'église Saint Louis
10 rue du Chateau

 

Messes dominicales à Montmorency

samedi à 18h30 à la Collégiale

dimanche à 10h

en l'église St.François

à 11h15

à la Collégiale

Visit from 10/09/07