Przemija czas i nie powraca,
Odchodzą ludzie i wieczność wkracza.
Jesteśmy, żyjemy i się trudzimy,
Na miarę naszej psychicznej wrażliwości,
mniej lub bardziej cierpimy.
Rok za rokiem mija nieubłaganie,
I każdy wykonuje swoje życiowe zadanie.
Okres młodości, to jak piękna zieleń wiosny,
I śpiew ptaków podniosły i radosny.
Okres dorosły, to jak upalne lata dni słoneczne,
Twórcze, radosne i bezpieczne.
Okres trzeciego wieku, to jak jesieni opadłe złote liście,
Pełne doświadczeń i patrzące na świat przejrzyście.
Okres starości, to jak zimy krótkie dni mroźne i uciążliwe,
W osamotnieniu ale prawie już w objęciach Ojca, szczęśliwe.
Oto oznaki przemijania życia,
Krótkotrwałości ziemskiego bycia.
Bo przemijanie jest jak stwarzanie,
Stwarzanie do pełnego życia ziemskiego,
Przemijanie do wieczności bycia niebieskiego.
W bliskości Ojca i nadziei życia wiecznego.
S.Lidia