A Kalwaria il y avait une rencontre des superieurs des Soeurs Franciscaines 23.03.2009 Regarder, ecouter, et accompagner ses soeurs- c'est un devoir essentiel qui doit caractériser la responsable- a dit Père Jaroslaw Zachariasz.
Kalwaria: Spotkanie przełożonych serafitek 2009-03-23
"Patrzeć, słuchać i towarzyszyć swoim podwładnym" - to zdaniem prowincjała franciszkanów o. Jarosława Zachariasza istotne zadania, jakim powinien sprostać dziś przełożony zakonny.
W sobotę w Kalwarii Zebrzydowskiej o. Zachariasz podczas zjazdu przełożonych domów sióstr serafitek prowincji oświęcimskiej omówił instrukcję Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego o "Posłudze władzy i posłuszeństwie". " Przełożona musi być blisko swoich podwładnych. One muszą czuć, że się nimi interesuje, że sama wychodzi do nich. Widzieć, czy potrzebują jej pomocy. Słuchać, mieć oczy otwarte" - tłumaczył prowincjał. Na potwierdzenie tego przytoczył słowa Chrystusa: "kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć".
Odnosząc się do wskazań, zawartych w Instrukcji prowincjał przypomniał przełożonym sióstr serafitek też o innych zadaniach, jakie ciążą na przełożonych zakonnych. "Przełożeni zakonni mają zapewnić swoim podwładnym czas i dobrą jakość modlitwy, promować godność osoby, wydobywać z człowieka to, co jest dobre, w trudnościach wzbudzać odwagę i nadzieję, ożywiać charyzmat własnej rodziny zakonnej, zachować żywy zmysł Kościoła, odczytywać znaki czasu, wsłuchiwać się na czym Kościół się w danej chwili koncentruje, towarzyszyć swoim podwładnym nie tylko na etapie formacji początkowej, ale również ciągłej" - wyliczał. Mówił też o problemach w sprawowaniu władzy. "Największym z nich - zdaniem franciszkanina - jest ludzka wolność, która sprawia, że człowiek czasami wybiera grzech".
Na zakończenie powiedział: "Przełożony na podstawie Instrukcji powinien być człowiekiem wiary, który musi pamiętać, że Pan Jezus uznaje funkcję sprawowania władzy za akt miłości wobec Niego. Szkoła przełożonego - to szkoła wymagająca, która staje się drogą osobistego uświęcenia. Należy nieustannie uczyć się ufać Bogu i współsiostrom. Ale równocześnie mieć pewność, że Bóg nas nigdy nie opuszcza".
Siostry wysłuchały też innego referatu. O. Jan Maria Szewek, sekretarz prowincjała i rzecznik krakowskiej prowincji franciszkanów mówił im o protoregule św. Franciszka z racji, przypadającej w tym roku 800. rocznicy jej ustnego zatwierdzenia przez Stolicę Apostolską (siostry są afiliowane do jednej z gałęzi franciszkańskich, do zakonu kapucynów - przyp. red.). jms (www.franciszkanie.pl)